Re: regulamin pracowni AAC
napisał Alina Smyczek dnia 08-12-01 08:51
Witaj Gosiu!
myślę, że nie ma podstaw prawnych dla tworzenia regulaminu pracowni AAC, choćby dlatego, że w naszej edukacyjnej tradycji one jeszcze nie egzystują... Poza tym samą ideę Gabinetu AAC łatwo wypaczyć, zwłaszcza np. w kontekście sprzętu otrzymanego przez 120 szkół w Polsce w ramach projektu EFS. Chodzi mi o to, że sprzęt AAC powinien być na co dzień tam, gdzie jego użytkownicy, a więc nie w jednym mniej czy bardziej chronionym pomieszczeniu (pracowni), ale w klasach, gdzie oni się uczą. W szkole, w której pracuję tak właśnie funkcjonuje "pracownia": jej zawartość jest na dany rok szkolny rozdysponowana do klas w zależności od potrzeb (zgłoszonych, rozpoznanych, przewidywanych). W wydzielonym Gabinecie logopedycznym zwanym też Gabinetem AAC (pracownią AAC?) znajduje się część sprzętu - pozostała, w danym roku nie rozdysponowana. Jest tam tez stanowisko komputerowe z oprogramowaniem do pracy indywidualnej. Wprawdzie nie mamy regulaminu (pewnie to błąd,...), ale nad całością "latającej" pracowni czuwa jedna osoba, znająca potrzeby w klasach i możliwe rozwiązania. Udostępniony jest spis sprzętu wraz z umiejscowieniem w poszczególnych klasach, co pozwala doraźnie szybko zorientować się, skąd na daną lekcję można pożyczyć np. drugi GoTalk. Za sprzęt w klasach odpowiadają wychowawcy. Myślę, że to rozwiązanie może być dla innych inspirujące nawet, jeśli nie jest gotowym regulaminem. Swoją droga - jestem ciekawa, jak to funkcjonuje w innych szkołach i ośrodkach.... Pozdrawiam,
Alina Smyczek