logo image

  Forum aac.org.pl

działania:  pokaż listę wątków pokaż listę wątków  utwórz nowy wątek utwórz nowy wątek  utwórz odpowiedź utwórz odpowiedź
szukaj 
Advanced search
wątek "Alternatywa dla drogich komunikatorów" utworzył Bogdan dnia 10-02-18 11:39
bieżąca strona: 1 z 1 przejdź do strony: 1
Alternatywa dla drogich komunikatorów
napisał Bogdan dnia 10-02-18 11:39
Witam, zakładam nowy wątek, gdyż jestem ciekawy Państwa opinii. Jestem ojcem niepełnosprawnego, autystycznego, nie mówiącego 7 letniego dziecka. Szukam alternatywy dla dużych, ciężkich, „wolnych”- mam na myśli czas jaki upływa od włączenia komunikatora do chwili kiedy można się nim posługiwać no i przede wszystkim kosmicznie drogich oferowanych dla osób niepełnosprawnych.
Ponieważ moje dziecko doskonale zna litery od wieku 4 lat i potrafi napisać wszystko, choć nie umie z tego zrobić właściwego użytku – nie rozumie, że to co umie może wykorzystać do komunikacji- skoncentrowałem się na urządzeniach z klawiaturą choć nie tylko.
Obecnie wykorzystujemy do komunikacji na zewnątrz ( w domu nadal jest to na razie komputer stacjonarny z myszką) mini laptopa ( koszt około 900 zł)- choć nadal pozostaje kwestia pomimo że jest to mini, jego waga, czas, zanim dziecko go „odpali” i wybierze edytor tekstu lub program do czytania tekstu- syntalk.
Drugim narzędziem- bardzo prostym i tanim jest podkładka z przyczepionymi kartkami papieru której także używamy w domu ( moje dziecko potrafi pisać- choć są to tylko litery drukowane). Niestety ta forma komunikacji odpada przy kontaktach z rówieśnikami- niewiele dzieci w jego wieku nie potrafi czytać.
Wcześniej był też laptop dla dzieci- był idealny, szybki ( pstryk i już był w edytorze tekstu), „odporny na wstrząsy” tani i lekki w porównaniu nawet z mini laptopem. Niestety popsuł się a na rynku zabawek dla dzieci nie znaleźliśmy już podobnego- brak edytora tekstu z przyzwoitym wyświetlaczem za to naładowane innymi funkcjami dla nas zbytecznymi.
Coraz częściej zastanawiamy się nad wykorzystaniem jako komunikatora translatorów ( przenośnych tłumaczy). Te lepsze mogą nawet czytać wpisany tekst. Jest tylko kwestia ustawienia tłumaczenia z polskiego na ... polskiJ. Są małe, lekkie, szybkie, bateria wystarczy na długo. Niestety na razie maja za małą klawiaturę dla naszego dziecka i są dość skomplikowane przez dodatkowe funkcje. Cenowo to wartość mini laptopa.
Zakładam też w przyszłości wykorzystanie jako komunikatora telefonu komórkowego. Jednym z ciekawszych urządzeń jest iphone z wgranym oprogramowaniem np. translatora.
Choć na dziś zdolności manualne naszego synka są bardzo mizerne- kłopoty z małą motoryką- to do wykorzystania jako komunikatora telefonu przekonują mnie obserwacje innych dzieci: szybkość wpisywania i wysyłania esemów.
Z racji zainteresowania naszego dziecka literami i predyspozycjami w tym kierunku bronimy się przed używaniem piktogramów, które na pewno w niektórych przypadkach są nieocenionym i bardzo pomocnym narzędziem ale nie w przypadku naszej pociechy.
Jeśli ktoś z Państwa ma jakieś inne pomysły bardzo proszę o wypowiedź.
Pozdrawiam Bogdan
działania:  utwórz odpowiedź utwórz odpowiedź   cytuj w odpowiedzi cytuj w odpowiedzi
Re: Alternatywa dla drogich komunikatorów
napisał THEMAMASAMA dnia 10-02-22 04:22
Witam!
Jestem mamą pięciolatki z RS; córka nie mówi ale używa symboli PCS o mniej więcej dwóch lat - z dużym powodzeniem.
Jest dzieckim ze sprzężoną niepełnosprawnością ale jest w normie intelektualnej - i tu się zaczyna cały problem dla terapeutów w naszym mieście (Tychy) - gdyby była upośledzona, wsadziłoby się ją do jakiegś ośrodka imieliby święty spokój.
Komunikator dla mojej córki to TechTouch - koszt to jakieś 30 000zł. Kwota niewyobrażalna. Wymyśliłam więć Tablet - jest równie pancerny, odporny na upadek; zainstalujemy w nim oprogramowanie, które już mamy (jakieś 2 600zł; PFRON nam zrefundował) i... już. Teraz trzeba tylko... znaleźc te potrzebne na tablet 10 000. Ale zawsze to kwota trzykrotnie mniejsza.
PFRON dał refundację z puli: usuwanie barier w komunikowaniu się - bez żadnego poroblemu. Byli bardzo zdziwieni bo byłam pierwszą osobą, która kwoty nie przeznaczyła na komputer (mieliśmy laptop) ale własnie na oprogramowanie. A ono córce umożliwia prawie wszystko co jest związane z konstruowaniem tablic i pomocy do komunikacji.
Pozdrawiam!
Re: Alternatywa dla drogich komunikatorów
napisał IKM dnia 10-03-06 07:29
Sa również tańsze wersje tabletów za ok.3,5 tys. firmy HP. My wykorzystujemy go od roku w celach komunikacyjnych wraz z BM&SP.

Nasz był co prawda trochę wadliwy(inni uzytkownicy sa z tego modelu zadowoleni), ale mam nadzieję że po generalnej naprawie w ramach reklamacji bedzie OK.
Re: Alternatywa dla drogich komunikatorów
napisał aga pilch dnia 10-03-09 10:23
Witam!

Nie bardzo rozumiem, czego nie zwracać się o wsparcie zakupu komutera z oprogramowaniem???
W projekcie pefronowskim "PEGAZ" można się było zwracać o komputer wraz z oprogramowaniem. Nawet gdy cena kompletu przewyższała 10 tyś. Do tego rodzice mogli zakupić jakiś podręczny prosty komunikator, a płacili tylko 10% ceny takiego kompletu.
pozdrawiam serdecznie
agapilch
Re: Alternatywa dla drogich komunikatorów
napisał Bogdan dnia 10-03-10 10:42
Witam ponownie. Kilka uwag co do programu Pegaz. Jego założenia nie pozwalają sfinansować zakupu sprzętu dla mojego dziecka. Mój syn słyszy doskonale, nie ma niedowładu kończyn, tylko nie mówi i cirpi na autyzm. Tak więc w ocenie programu Pegaz jest zdrowy:). Pracownicy Łódzkiego Pefronu odesłali mnie do MOPS-u. Tu wyszedł inny problem- komputer jako komunikator. Efekt końcowy jest taki, że nabyliśmy laptopa z własnych środkum, uzbrajając się wcześniej w odpowiednie "bumagi" od specjalistów abyśmy mogli go odliczyć z naszego podatku. Do MOPS-u wystąpiliśmy o dofinansowanie na zakup komunikatora kieszonkowego, Harposkiego za jedyne 799 zł! (na marginesie granda, że coś tak prostego kosztuje takie pieniądze). Jeszcze jedna uwaga. Nie wiem jak jest w innych miastach ale w Łódzkim Pefronie otrzymałem informację, że maxymalna kwota dofinansowania do sprzętu komputerowego ( rozmawiałem z nimi w zeszłym roku) to około 4500zł. Pozdrawiam
Ps. widzę, że dyskusja się rozkręca, zachęcam innych uczestników forum do zabrania głosu. Sami Państwo wiecie, że jesteśmy skarbnicą wiedzy- choć to nie nasz wybór a jedynie konieczność.
Re: Alternatywa dla drogich komunikatorów
napisał Ewa Przebinda dnia 10-03-17 10:06
Witam,
po pierwsze życzę wytrwałości i gratuluję inicjatywy. Poniżej kilka podpowiedzi, może któraś się przyda.

1. program Pegaz nie jest przeznaczony tylko dla niesłyszących i niepełnosprawnych ruchowo, ale także do łamania barier w komunikacji i jak najbardziej Pana syn ma prawo do korzystania z niego. Pewnie trzeba by się było trochę na pisma wykłócić, ale jest to możliwe. Wówczas możnaby zakupić lepszą syntezę mowy, co na pewno ma znaczenie przy komunikacji z rówieśnikami oraz program ułatwiający pisanie - np. Symword lub Boardmaker & Speaking Dynamically Pro - to nie tylko programy do edycji symboli.

2. symbole vs. pismo - dzieci z autyzmem, które znają litery i piszą, niekiedy nie potrafią wykorzystać tego do komunikacji, bo jest to pisanie,(oraz często mówienie) bez zrozumienia. Wtedy na jakiś czas wykorzystuje się symbole, by to rozumienie wspomóc, zwłaszcza jeśli dziecko ma tzw. hiperleksję, czyli czyta bez zrozumienia każdy napis jaki widzi. Symbole nie są w takim przypadku czymś, co dziecko cofa, ale drogą do efektywnej komunikacji. Można je wykorzystać np. w ten sposób, że dziecko pisząc, wskazuje symbole, a informacja zapisuje się w postaci wyrazów (Boardmaker SDP i Symword dają takie możliwości). W ten sposób dziecko przekazuje znaczenie, a jednocześnie uczy się, co znaczą napisane wyrazy.

3. word prediction - podpowiadanie słów w czasie pisania - funkcja trochę podobna do słownika T9 w komórce, działa jednak trochę inaczej, gdyż w trakcie pisania podpowiada kilka możliwości dokończenia słowa. Może je podpowiadać zarówno w formie kilku słów do wyboru, jak i dodatkowo je odczytywać. Ponadto "uczy się" nowych słów i zapamiętuje częstotliwość ich używania, podpowiadając je w kolejności od najczęściej używanych do najrzadziej. Służą do tego specjalne programy, jednak, o ile wiem, nie ma takiego programu oddzielnego w języku polskim. Ma tę funkcję Boardmaker & SDP, a także Symword. Znacznie przyśpiesza to pisanie, a także wspomaga rozumienie tego co się pisze.

4. edytor tekstu może się uruchamiać w komputerze od razu po włączeniu go, jeśli ustawi się go jako program uruchamiany przy starcie. Wtedy dziecko nie musi go samo uruchamiać.

Pozdrawiam
Re: Alternatywa dla drogich komunikatorów
napisał Bogdan dnia 10-05-07 10:45
Witam po przerwie. Bardzo dziękuję, za odpowiedzi. Jesteśmy już posiadaczem komunikatora, o którym pisałem. Na szczęście obyło się bez walki na papiery i MOPS ze środków Pefronu zrefundował nam zakup w 80%. Co do samego komunikatora, to jego koszt wyniósł 799 zł ( jak na moje oko laika wart jakieś 50 zł). Jego obsługę nasz syn pojął w przeciągu kilku godzin. Teraz zostało najważniejsze- musi zrozumieć do czego tak naprawdę służyJ. Jesteśmy dobrej myśli z żoną, bo znając jego „ lenistwo” wybierze najłatwiejszą formę komunikacji aby dostać to co chce. Ja swoją drogą nadal poszukuję innych urządzeń do ułatwiania mu komunikowania się z tym światem. Kolejnym pomysłem, który mi przyszedł do głowy patrząc na komunikator, jest wykorzystanie do tego celu dyktafonu, ale takiego z możliwością tworzenia podkatalogów. Koszt „wypasionego” dyktafony to 300/ 400 zł. Możliwości nagrania komunikatów- nieograniczone. Pozostaje tylko kwestia nauczenia obsługi- nie sądzę, aby był z tym kłopot- oraz w miarę płynnego przechodzenia do komunikatów. Zamiast dyktafonu może być też dobry odtwarzacz plików MP3 czy MP4 ( w grę wchodzi też zestaw do nawigacji samochodowej) z dużym wyświetlaczem no i głośnikiem- dodatkowo dziecko może go wykorzystywać do zabawy ( odtwarzanie muzyki ze zdjęciami) . Dziękuję za podpowiedź Pani Agnieszce, za informacje o programach komputerowych. Choć na razie nie będziemy wprowadzać naszemu synowi nowego oprogramowania, to w przyszłości może być ono użyteczne. Nie ukrywam, że postanowiłem stworzyć własny komunikator na bazie programu Power Point ( tak program do prezentacji) dla synka. Jeśli uda mi się dam znać i chętnie się nim podzielę – całkowicie bezpłatnie.
Pozdrawiam serdecznie
bieżąca strona: 1 z 1 przejdź do strony: 1
Forum powered by FreeForum